Śladami objawień św. Faustyny – plac klasztorny

Podążając śladami objawień św. Siostry Faustyny w Krakowie-Łagiewnikach, po przejściu bramy wjazdowej i spotkaniu z Jezusem Miłosiernym w postaci ubogiego młodzieńca, zatrzymamy się na parę korków dalej, na placu przed klasztorem. Rosną tu stare drzewa i klomb z figurą św. Józefa, która z pewnością pamięta objawienie Jezusa w maju 1933 roku. W dniu wyjazdu do Wilna (23 maja) Siostra Faustyna wyszła przed klasztor, stanęła właśnie przy tym klombie. Spojrzała na ogród, dom, przypomniała sobie, jak wiele łask Bożych tutaj otrzymała w okresie postulatu, nowicjatu i w ciągu ostatniego miesiąca, a wśród nich łaskę wieczystych zaślubin z Jezusem i kierownika duchowego w osobie o. Józefa Andrasza SJ, doskonale rozumiejącego jej życie duchowe i misję. Żal jej było wyjeżdżać z tego klasztoru. Łzy napłynęły jej do oczu i wtedy niespodziewanie przy klombie zobaczyła Jezusa, swego Oblubieńca, który jej powiedział: Nie płacz, Ja jestem z tobą zawsze (Dz. 259). To objawienie Jezusa i doświadczenie Jego obecności było tak mocne, że towarzyszyło Siostrze Faustynie przez cały czas podróży do Wilna.